Kurnik...
Idź do strony 1, 2  Następny  :| |:
-> Forum ogólne

#1: Kurnik... Autor: rookieSkąd jesteś: Tarnów PisanieNadesłano: Śr stycz 07, 2004 11:25 pm
    ----
Witam. Jestem nowy i moze nie wypada zebym sie wypowiadal krytycznie ale sie nie moge powstrzymac. Wiec chodzi mi o ludzi ktorzy siedza na kurniku w pierwszym pokoju, duzo (naprawde duzo) osob jest takich ze po rozpoczeciu gry odchodzi, ewentualnie jak akurat cos im nie idzie. Wielki odsetek ludkow to tacy ktorzy ukladaja "fajne wzorki", no i czesc ludkow "a co to wogule jest". Totalny bezsens. Nie chodzi mi o to ze ktos nie zna zasad (nawet podstawowych) ale przecierz nie mozna (ja nie moge/nie mam nerwow) caly czas tlumaczyc komus co sam moze przeczytac w krotkim czasie (z linkow nie zawsze sa zadowoleni). Na trzeci pokoj nie wchodze bo nie jestem zaawansowany a na drugim w zasadzie nikogo nie ma.

Jak kogos obrazilem to sory ale pisze co zaobserwowalem

#2:  Autor: ParnSkąd jesteś: Zgierz PisanieNadesłano: Śr stycz 07, 2004 11:38 pm
    ----
zapraszam na trzeci pokoj Uśmiech tam tez zdarzaja sie osoby takie o ktorych mowisz ale troche mniej. I nie denerwuj sie na nich (czasami mozna wytlumaczyc co nieco). I sie nie wsciekaj na kurnik (jest to serwer wielogrowy wiec sporo ludzi jest takich co chca zobaczyc co to za gra). Poza tym jak tak obserwuje ludzi to ludzie grajacy w inne gry posiadaja znacznie mniej kultury osobistej niz ci co graja w go. Nie wiem jak szachisci bo nie grywam. Nie powinienes sie denerwowac na tych ludzi (moze komus sie nie chce przeczytac a jak wytlumaczysz chociaz troche zasady to zacznie grac (jakis czas temu tez taki byles - ja sie przyznam bez bicia, ze 7 miesiecy tez zaczalem jak oni, zasad nie znalem, ale nie ucieklem Uśmiech )) Jezeli znasz zasady i chcesz sie nauczyc grac to naprawde powinienes wchodzic na szymanowo Uśmiech

#3:  Autor: kaisujSkąd jesteś: Lublin PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 11:12 am
    ----
Co bys Parn nie mowi to na KGSie panuje zupelnie inna atmosfera niz na kurniku. Jak sie wchodzi na kurnik, to sie ma poczucie, jakby sie weszlo do jakiejs "zapuszczonej" knajpy. Poza tym kurnik rzadzi sie swoimi prawami. Mnie osobiscie w kurniku nie podobaja sie 3 rzeczy.
1. Nieprzejrzysta grafika - granie na 19 wymaga wpatrywania sie w male punkciki. Niektorym to nie przeszkadza, a mnie owszem.
2. Troche zwiazane z poprzednim punktem - brak narzedzi edycyjnych, ktore by umozliwialy omawianie gier. Na malej mozna jeszcze komus powiedziec "tam z prawej to za wczesnie zagrales, a B4 bylo niepotrzebne", ale omawianie czegokolwiek na 19 w ten sposob wymaga zaawansowanego poziomu i doskonalej pamieci.
3. Na dobra sprawe nie wiadomo z kim sie gra. Ranking, ktory tam funkcjonuje, niewiele mowi o sile graczy. Dwie osoby o tym samym rankingu moga miec zupelnie inna sile. Oczywiscie czym wyzszy ranking, to te rozbieznosci mniejsze, ale nie kazdy moze chciec grac z najlepszymi (chociazby dlatego, ze sam jest poczatkujacy)
4. Jesli chodzi o zachowanie to wiele jestem w stanie przebolec. Mnie osobiscie dobija fakt, ze malo kto na kurniku daje handicap slabszym. To po czesci wynika, ze nie wiadomo kto jaka ma sile.

Z powyzszych powodow skreslilem kurnik dawno temu i gram na KGSie.

#4:  Autor: ParnSkąd jesteś: Zgierz PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 11:29 am
    ----
Kaisuj co do przejrzystosci to masz po czesci racje, ale juz tyle serwerow Ci pokazywalem i jakos na kazdym grafika byla dla Ciebie nieprzejrzysta.
Co do tego ze kurnik to zapuszczona knajpa. Jezeli masz tu na mysli sposob zachowania sie ludzi to nie masz racji. Atmosfera moim skromnym zdaniem nie jest inna niz na KGS (tylko na KGS jak lataja jakies docinki dotyczace gry to mozna je przeczytac dopiero po grze). Poza tym obowiazuje kultura. A co do zachowania poczatkujacych to jest to niestety ich przywilej bo taka jest mentalnosc ludzka. Zauwaz ze jakby nie bylo kurnika to polowa obecnie grajacych osob by nie grala w go bo by nie miala skad sie dowiedziec o tym ze taka gra istnieje.
Brak narzedzi edycyjnych to jest niestety duzy problem, ale czego ty wymagasz od kombajnu specjalizujacego sie w wielu grach?
Z sila to jest tez niestety problem. Spotkalem ludzi ktorzy maja wiecej w rankingu a sa slabsi ode mnie a takze na odwrot (no ale to juz jest z powodu strasznej niedoskonalosci programu do liczenia sily). Domyslam sie, ze jakby ktos napisal jakis skrypt oparty na danach i kyu (dobrze przedstawiajacy sile) to zostalby on uzyty. Co do gier handicapowych to wystarczy poprosic i wiekszosc osob da handicapy (ja wyznaje zasade ze z dana osoba musze rozegrac najpierw gre bez handi)

#5:  Autor: geeSkąd jesteś: Z SIECI PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 2:45 pm
    ----
przestan(cie) psioczyc na "kurnik" - to miejsce naprawde daje rade na max-a
poza tym nie zapominaj ze to nie jest wylacznie serwer GO

1. Nieprzejrzysta grafika [...]

to prawda ze przy 19-kach jest kiepsko - java applet nie pozwala na powiekszenie planszy...

mozna przeciez napisac do m. futregi i poruszyc ten problem - z doswiadczenia wiem ze odpowiada na konkretnie napisane listy

2. Troche zwiazane z poprzednim punktem - brak narzedzi edycyjnych [...]

j.w. -> to nie serwer GO

3. Na dobra sprawe nie wiadomo z kim sie gra. [...]

a gdzie wiadomo?

4. Jesli chodzi o zachowanie to wiele jestem w stanie przebolec. [..]

ja tez.
tu - na kurniku - "problemem" jest latwosc z jaka nawet poczatkujacy uzytkownik komputera moze tam wejsc zagrac itd.

w skrocie (i w porownaniu;):

"kurnik" to zwykly rower bez bajerow ale jezdzacy i dostepny dla kazdego.
ty bys chcial zeby to byl MTB

#6:  Autor: kaisujSkąd jesteś: Lublin PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 4:01 pm
    ----
Chwila, moment, bo zaszlo jakies wielkie nieporozumienie. Ja jedynie porownalem dwa serwisy: Kurniki i KGS pod wzgledem ich mozliwosci, wskazalem na problemy jakie sa zwiazane z kurnikiem, jakie mnie boalaly, gdy tam gralem. Nie zaprzeczam temu, ze kurnik ma swoje zalety.

Jesli chodzi do pisania do pana Furtegi to mam negatywne doswiadczenia. Pamietam jak kilkukrotnie ze znajomymi wysuwalismy propozycje utworzenia "kropek" na kurniku. Przeslalismy mu gotowe zasady gry. Niestety jedyne co uslyszelismy to "sluszna inicjatywa, kiedys sie nad tym pomysli". Minal chyba juz rok i nic.

Wszystkie moje zarzuty odpierasz jednym zdaniem: to nie serwer go. Skoro to nie jest serwer go to po co mam na nim grac, skoro moge sobie pograc na serwerze do go. Zakladam, ze interesuje sie wlasnie go.

Kolejna kwestia to sila zawodnikow. No niestety na wiekszosci serwisow poswieconych go wiadomo jako kto ma sile (pomijajac nowych, choc na niektorych i ten problem odpada). Niestety na kurniku ludzie nie dosc, ze nei maja wypisanej wlasnej sily, to wrecz sie z nia kryja. Siada mi na stole czlowiek z rankingiem powyzej 1500. Mysle sobie, ze to musi byc ktos niezly, wiec sie pytam jaka ma sile, zebym mogl dostosowac handicap, a on mi wciska kit, ze nie wie jaka ma sile, po czym rozwala mnie o 100 pkt i zadowolony z siebie znika. Wiele razy tak mialem. Taka osoba musiala miec w granicach 10k. A jakos nie wierze by ktos kto ma 10k nie byl swiadomy swojej sily. 10k piechota nie chodzi i tak samo nie przychodzi. Rozumiem, ze ktos moze nie wiedziec dokladnie jaka ejst jego sila. Ale zawsze moze powiedziec "w graniach 10k, albo 10-12k. To chyba calkowicie zmienia postac rzeczy. Niestety poza wyjtatkami ludzi kryja na kurniku swoja sile.

Moim zdaniem kurnik jest dobry dla poczatkujach i pod tym wzgledem jest bardzxo wazny. Na pewno trafia tam znacznie wiecej osob niz na KGS. Ale jezeli mam porownywac jakos tego serwisu to KGS jest bez dwoch zdan o niebo lepszy.

#7:  Autor: PolkolordekSkąd jesteś: Gdansk PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 5:47 pm
    ----
+waart tez zauwazyc na kurniku sa turnieje ktorych niestety nie ma na kgs

#8:  Autor: kaisujSkąd jesteś: Lublin PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 9:05 pm
    ----
Na KGSie tez sa rozne turnieje, a ze teraz nie ma organizowanego, to inna sprawa. Zreszta zawsze mozna wpasc do jakiego pokoju i wyzwac ich na pojedynek:P

#9:  Autor: kurnik11 PisanieNadesłano: Cz stycz 08, 2004 11:48 pm
    ----
Eh, postanowilem napisac lub raczej odpowiedz na posty kaisuj. Nie wiem nawet co skomentowac pierwsze bo kazdy zarzut wymierzony w kurnik wydaje mi sie tak samo smieszny. Dobra lecimy od poczatku.
Porownanie KGS do kurnika. Czy to porownanie samo w sobie ma sens? Nie! To tak jakbys zaczol porownywac boisko pod blokiem gdzie za bramke sa dwa patyki to wembley- chwytasz aluzje? Kurnik to nie serwer goistyczny- narzedzia do edycji itp. przeciez tego wrecz nie powinno byc na kurniku. Liczy sie, ze grasz... tak jak na boisku pod blokiem nie patrze czy jest murawa trybuny liczy sie, ze gram w pilke, a na kurniku gram w Go. I nie interesuje mnie czy ktos ma rank 1500 czy 2000... bardzo mi przykro, ze przegrales z o 100pkt (mam nadzieje, ze wyciagnoles wnioski) i ktos sie nie przyznal ile mial kyu. Bo po co mial Ci mowic? Mnie meczy jak ludzie Twojego pokroju pytaja mnie o sile- po co Ci to wiedziec przed gra... zagrasz sam ocenisz czy mam 2 dan czy 5 kyu. Chcesz handi??? Zagrasz jak przegrasz to mozesz porosic. W czym problem. Nie podoba Ci sie grafika kurnika- kazdy ma swoj gust. Serwer jest calkowicie darmowe, partie sa zapisane jest wiele gier. Juz Ci pisalem to nie serwer goistyczny. Jak chcesz to zrob nowy aplet itp. wyslil do mafa, a na pewno jezeli bedzie dobry to zmieni go ze starym- nie umiesz? To nie krytykuj. Jak juz krytykujesz to zrob sam lepiej- taka moja zasada, a jak nie umie to siedzie cicho. Wysales zasady w kropki i nie dal tej gry na kurniku maf i przez to masz do niego negatywne nastawienie. Mysl- jak bys ty dostawal codziennie po 1xxx listow: zrob twixt/ataxx/amazone/it itp. chyba naturalne jest, ze skoro jest go po co ma robic kropki jak jest wiele innych ciekawych gier. Wedlug mnie to, ze nie zrobil kropek po Twojej prosbie swiadczy tylko o jego zdrowym rozsadku.
I na koniec jakby to wszystko do Ciebie nie dotarlo... porownujesz kurnik i KGS i wytykasz kurnikowi. Zgodnie z Twoja logika moglbym (czytalem w innych postach, ze robisz klub- masz), ze Twoj klub jest gorszy od klubu Japonskiego- dla mnie nie, ale wedlug Twojej logiki tak uzywajac technicznych argumentow (bo nie masz tylu gobanow itp...). Zastanow sie.

#10:  Autor: rookieSkąd jesteś: Tarnów PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 1:12 am
    ----
kurnik11 wrote:
Nie wiem nawet co skomentowac pierwsze bo kazdy zarzut wymierzony w kurnik wydaje mi sie tak samo smieszny.

wg mnie nie bylo zadnych zarzutow

kaisuj wrote:
Chwila, moment, bo zaszlo jakies wielkie nieporozumienie. Ja jedynie porownalem dwa serwisy: Kurniki i KGS pod wzgledem ich mozliwosci, wskazalem na problemy jakie sa zwiazane z kurnikiem, jakie mnie boalaly, gdy tam gralem. Nie zaprzeczam temu, ze kurnik ma swoje zalety.


Do kurnik11

Ja odebralem wypowiedz kaisuj jako przedstawienie swojego zdania nie jako krytyke jako taka. A Ty bronisz Kurnik jak samica mlode(chwytasz aluzje? Uśmiech ) (bez sensu...) . Po drugie aby ocenic malucha pasuje go do czegos przyrownac, czemu nie do opla? Poprostu kgs z kurnikem nie moga stawac w szranki ale mozna je porownywac.

#11:  Autor: ParnSkąd jesteś: Zgierz PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 3:34 am
    ----
kurnik11 wrote:
i ktos sie nie przyznal ile mial kyu. Bo po co mial Ci mowic? Mnie meczy jak ludzie Twojego pokroju pytaja mnie o sile- po co Ci to wiedziec przed gra... zagrasz sam ocenisz czy mam 2 dan czy 5 kyu. Chcesz handi??? Zagrasz jak przegrasz to mozesz porosic. W czym problem.
Akurat lubie wiedziec z kim dostaje (denerwuje mnie jezeli przegrywam z jakas osoba a ona nawet nie powie jaka ma sile). Jezeli przegram np. z 5k to mam zdecydowanie lepsze samopoczucie niz jak przegram z 15k (czaisz?) Wiekszosc dobrych graczy na kurniku pozostaje anonimowych wlasnie z tych powodow co powiedzial Kaisuj (nie chca zeby ludzie wiedzieli, ze oni graja na tym beznadziejnym [w opinii wielu] serwerze - to tylko przypuszczenie - zeby sie nikt nie denerwowal, jezeli sie myle to prosze jakiegos anonimowego gracza o podanie wlasciwego powodu)

kurnik11 wrote:
Jak chcesz to zrob nowy aplet itp. wyslil do mafa, a na pewno jezeli bedzie dobry to zmieni go ze starym- nie umiesz? To nie krytykuj. Jak juz krytykujesz to zrob sam lepiej- taka moja zasada, a jak nie umie to siedzie cicho.
konstruktywna krytyka jest zawsze bardzo wazna, pokazuje co nalezy zmienic. jak nie umiesz redagowac gazety to nie bedziesz pokazywal co moznaby bylo zmienic? Bedziesz, poniewaz jest to gazeta dla Ciebie, a Ty chcesz, zeby jak nejlepiej trafiala w Twoje gusta. Zaraz powiesz, ze Kurnik nie jest platny, ale to nie zmienia faktu, ze jest robiony po to aby byl jak najbardziej przyjazny uzytkownikowi wiec glosy krytyczne sa potrzebne, zeby bylo wiadomo co zmienic, zeby ludziom sie bardziej podobalo. BTW. moglbys nie wrzucac na innych ludzi tylko dlatego ze maja inne poglady od Ciebie. Ja z Kaisujem tez w wielu rzeczach sie nie zgadzam, ale nie odzywam sie do Niego w ten sposob.

kurnik11 wrote:
I na koniec jakby to wszystko do Ciebie nie dotarlo... porownujesz kurnik i KGS i wytykasz kurnikowi.
Jak juz pisalem wczesniej kurnik jest to serwer o calkiem innym zastosowaniu i przeznaczeniu niz KGS, ale porownywac zdecydowanie mozna. Ja tez porownuje kurnik do KGS i w tym momencie mam zdanie bardzo podobne do Kaisuja, ze kurnikowi wiele brakuje aby stac sie dobrym serwerem goistycznym (w porownaniu z KGS ma sporo niedorobek). Jednak wtedy przypominam sobie czym jest kurnik i staram sie nie zwracac uwagi na bledy, ale nie moge powiedziec ze ich nie ma. (nawet nie musze porownywac z KGS - bledy w skrypcie podczas cofania ruchow, momentami brak literek i cyferek przy brzegu planszy, dwa kolejne podwojne pasowania powoduja zakonczenie gry bez mozliwosci zaznaczenia grup) Wymieniac dalej?? Teraz nie porownuje z KGS. teraz WYTYKAM BLEDY, czyli robie to co zarzucales Kaisujowi. (od razu mowie ze ja lepiej zrobic nie umiem, ale jako uzytkownik mam prawo krytykowac, pokazywac co trzeba zmienic i ostrzegac innych uzytkownikow przed bledami w programie.)

Ps. bardzo przepraszam za forme postu. tzn. za strasznie rozbudowane zdania, ale pod wplywem emocji pod tym wzgledem nie moglem sie kontrolowac Smutny
Ps2. czemu mam dziwne wrazenie, ze albo ktos z uzytkownikow forum specjalnie zalozyl sobie nowy nick zeby napisac ten post (zeby nikt go z nim nie laczyl - jakis anonimowy gracz??), albo jest to jakis gosc (na podobnej zasadzie jak w przypadku pierwszym). ehhh. brak odwagi do przyznania sie do swojego wlasnego zdania? tragiczne

#12:  Autor: lonewolfSkąd jesteś: Kraków PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 7:40 am
    ----
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze, bo sprawa dotyczy też i mnie.

kurnik11 wrote:
i ktos sie nie przyznal ile mial kyu. Bo po co mial Ci mowic? Mnie meczy jak ludzie Twojego pokroju pytaja mnie o sile- po co Ci to wiedziec przed gra... zagrasz sam ocenisz czy mam 2 dan czy 5 kyu. Chcesz handi??? Zagrasz jak przegrasz to mozesz porosic. W czym problem.

Może nie dokładnie w tej formie, ale odpowiedziałbym podobnie jak kurnik11.

Parn wrote:
Akurat lubie wiedziec z kim dostaje (denerwuje mnie jezeli przegrywam z jakas osoba a ona nawet nie powie jaka ma sile). Jezeli przegram np. z 5k to mam zdecydowanie lepsze samopoczucie niz jak przegram z 15k (czaisz?)

Przedziwny sposób argumentacji. Pokazuje, że choroba pod nazwą "ile masz kyu?" ma dość ciężki przebieg. Jeśli wchodzę na taki kurnik (zreszą obojętne gdzie), mam prawo pozostawać incognito tak długo jak długo będę chciał. I tak samo jak nie muszę odpowiadać na pytanie jak mam na imię, nie muszę podawać jaką mam siłę. A obrażanie się (czasem w ostrej formie - też spotkałem takich ...) o to, że przeciwnik nie jest rozmowny wydaje mi się co najmniej niestosowne. Ciebie "denerwuje" i "lubisz wiedzieć" i dlatego inni powinni zachowywać się tak jak chcesz. Jeżeli przegram z kimkolwiek - oglądam potem grę w poszukiwaniu błędów, a nie tracę energii na dowiadywanie się czy mój przeciwnik miał np. 5dan (wtedy pocieszam się, że i tak nie miałem szans i zapominam o partii) czy np. 5kyu (wtedy załamuję się jaki to jestem "cienki" i też zapominam o partii). Uwagi w nawiasach wg Twojego punktu widzenia, więc zdaje się, że jednak nie "czaję"... System kyu/dan mimo, że przydatny w grze turniejowej stał się prawdziwym przekleństwem opętując umysły wielu graczy (szczególnie młodszych) i zasłaniając grę samą w sobie.

Uwaga na boku: rozegrałem na kurniku trochę gier (głównie towarzyskie 13x13, ale też 9x9) wygrywając znaczną większość i - o ile dobrze pamiętam - nikt (albo prawie nikt) nie zapytał co zrobił źle... A może nie byłoby to głupie posunięcie. Odejście po partii z poczuciem, np. takim: "nie jest tak źle - przegrałem co prawda o 40p, ale przecież on ma ponad 1700" i zajęcie się czymś innym bez chwili refleksji pokazuje, że obaj gracze tylko stracili czas.

Parn wrote:
Wiekszosc dobrych graczy na kurniku pozostaje anonimowych wlasnie z tych powodow co powiedzial Kaisuj (nie chca zeby ludzie wiedzieli, ze oni graja na tym beznadziejnym [w opinii wielu] serwerze - to tylko przypuszczenie - zeby sie nikt nie denerwowal, jezeli sie myle to prosze jakiegos anonimowego gracza o podanie wlasciwego powodu)

Nie wiem czy mogę się z zupełnie czystym sumieniem zaliczyć do "dobrych i anonimowych graczy na kurniku" (i to z obu powodów), ale jednak odpowiem. Powód podany powyżej jest zupełnie pozbawiony sensu i jest tak odległy od prawdy jak tylko być może. Właściwym powodem może być np. to, że tacy ludzie wchodzą sobie tam "popykać" w go, a nie gadać ze wszystkimi znajomymi, bo jak mają ochotę na pogaduszki to sobie idą np. na taki KGS. Może są też tacy, którzy mają inne powody (mam na myśli kilka), ale ten wydaje mi się ważny. Zresztą jaki by ten powód nie był - mają do tego prawo. Ty za to możesz nie grać z takimi ludźmi, jeśli aż tak bardzo Cię denerwują - też masz prawo. A siłę można oszacować z kurnikowego rankingu, statystyk i zapisów rozegranych partii danego gracza - to są jawne informacje. Takie rzeczy pozwalają na oszacowanie siły przeciwnika np. tak: dużo słabszy/trochę słabszy/mniej więcej mój poziom/trochę silniejszy/dużo silniejszy/Leszek Sołdan ;). Według mnie zupełnie wystarczające.

Parn wrote:
bledy w skrypcie podczas cofania ruchow, momentami brak literek i cyferek przy brzegu planszy, dwa kolejne podwojne pasowania powoduja zakonczenie gry bez mozliwosci zaznaczenia grup) Wymieniac dalej?? Teraz nie porownuje z KGS. teraz WYTYKAM BLEDY

To, że dwa kolejne podwójne pasowania (czyli cztery pasy pod rząd) kończą grę z uznaniem wszystkich pozostałych na planszy grup jako żywe nie jest błędem, ale jednym z punktów zasad AGA obowiązujących na kurniku, który cytuję (www2.cs.cmu.edu/~wjh/g...s/AGA.html):

10) Disputes: If the players disagree about the status of a group of stones left on the board after both have passed, play is resumed, with the opponent of the last player to pass having the move. The game is over when the players agree on the status of all groups on the board, or, failing such agreement, if both players pass twice in succession. In this case any stones remaining on the board are deemed alive. Any stone or group of stones surrounded and captured during this process is added to the capturing player's prisoners as usual.

Jeśli przeciwnik nie zgadza się, że któraś z jego grup jest martwa, należy dojść do porozumienia. W przypadku gry "na żywo" można to zrobić słownie, a jeśli przeciwnik dalej nie będzie przekonany można (i należy) grać dotąd, aż przeciwnik nie uzna statusu grupy - w skrajnym przypadku aż do fizycznego zdjęcia grupy z planszy włącznie. W przypadku gry przez Internet możliwy jest tylko drugi przypadek, tzn. przekonanie przeciwnika za pomocą dalszej gry. Wykonanie kolejnego pasu zamiast takiego ruchu oznacza, że rezygnujemy z "perswazji" i pozwalamy na uznanie tych grup za żywe. Dodam jeszcze, że wg zasad AGA (a także chińskich) zbicie grupy nie kosztuje nic - grając wg reguł japońskich traci się w ten sposób punkty. Uprzedzając ewentualne (i powszechne) objawy niechęci do tych reguł powiem, że uważam to akurat za zaletę reguł chińskich (czy AGA).

Parn wrote:
Ps2. czemu mam dziwne wrazenie, ze albo ktos z uzytkownikow forum specjalnie zalozyl sobie nowy nick zeby napisac ten post (zeby nikt go z nim nie laczyl - jakis anonimowy gracz??), albo jest to jakis gosc (na podobnej zasadzie jak w przypadku pierwszym). ehhh. brak odwagi do przyznania sie do swojego wlasnego zdania? tragiczne

Hmm... rzeczywiście tragiczne...

PS Dla jasności: kurnik11 to nie ja. I druga rzecz: Kaisuj, przykro mi, że mówiąc, że nie wiem jaką mam siłę "wciskam kit" (choć nie wiem czy to było akurat o mnie, ale pasuje prawie idealnie chociaż nie mam 10k). Grałem w kilku turniejach, gdy byłem początkujący, jakieś 6 albo 7 lat temu. Od tego czasu nie gram w turniejach (i nie mam zamiaru). Zagadka: jaką mam siłę? I druga: jakie to ma znaczenie?

Pozdrawiam,

#13:  Autor: kurnik11 PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 11:04 am
    ----
"Czemu mam dziwne wrazenie, ze albo ktos z uzytkownikow forum specjalnie zalozyl sobie nowy nick zeby napisac ten post (zeby nikt go z nim nie laczyl - jakis anonimowy gracz??), albo jest to jakis gosc (na podobnej zasadzie jak w przypadku pierwszym). ehhh. brak odwagi do przyznania sie do swojego wlasnego zdania? tragiczne"

Rozumie to jako zarzut, ze boje sie przyznaj kim jestem. Hm... nie udzielam sie na tym forum bo po prostu nie chce mi sie;). Nie lubie takiego gadania uh... Wlasnie tak myslalem, ze wystarczy nie na napisac swojej historii przy nicku, a juz to jest tragiczne. A to, ze nie chce sie ujawnic powoduja dwie rzeczy. Po pierwsze przez "chorobe- ile masz kyu?) moglibyscie zaczac traktowac mnie z przesadzonym szacunkiem, a po drugie firmujac moje posty np: nazwiskiem musialbym zadbac o ich forme (literowki, skladne zdania... hehe).
Mialem sie nie udzielac na tym forum- nie wytrzymalem jednak, wiec coz... to byl blad. Nie mam zamiaru sie z Wami klocic itp...
Pozdr. i sie wylaczam.

I moze zamiast bic rekordy w napisanych postach zacznijcie wreszcie grac w GO. Na pewno lepiej grac w GO niz klocic sie "przed ekranem" nad wyzszoscia KGS na kurnikiem. Doszlem wlasnie do takiego wniosku z tej rozmowy (tylko tego).
Lonewolf podobnie jak Ty ostatni raz gralem 11 lat temu na turnieju nazwijmy go "miedzynarodowym";) i juz nie mam zamiaru. Dzieki za poparcie;)

#14:  Autor: kaisujSkąd jesteś: Lublin PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 12:07 pm
    ----
Lonewolf napisal:

Quote::
o ile dobrze pamiętam - nikt (albo prawie nikt) nie zapytał co zrobił źle...

Pisalem juz o tym w poprzednim poscie, ale dla jasnoci podam raz jeszcze swoja opinie. Omawianie gry na kurniku jest bardzo trudne, przynajmniej dla osob poczatkujacych. Ja osobiscie nie mam takiej pamieci i wyobrazni, by sie cofnac do jakiejs sytuacji, widziec jak staly wtedy kamienie i omowic jakby nalezalo zagrac. I to jest glowny powod, dla ktorego niegdy nie prosilem o omowienie gry. Drugi powod, czysto zwyczajowy, jest moim zdaniem taki, ze omawianie gry jest jakby wpisane (tak mi sie wydaje) w sama gre. Jest czyms naturalnym, ze po skonczonej grze obydwaj zawodnicy przechodza do jej omowienia. W jednym odcinku Hikaru (wybaczcie, ze sie czesto powoluje na Hikaru), Kishimoto, "pierwsza deska" szkoly Kaiou, chcac zagraz z Akira, przeprosil swojego przeciwnika za nie omowienie gry po jej zakonczeniu. Niestety na kurniku panuja takie obyczaje, ze rzadko kiedy ktos proponuje omowienie gry. To jest moim zdaniem troche dwustronne. Jedna strona nie prosi o omowienie, druga strona nie oferuje tego omowienia. Na KGSie, przynajmniej w polish roomie, omawianie gier jest czyms powszechnym. Po prostu po zakonczonej grze bardzo czesto zaczyna sie dyskusja i nikt nie musi nawet prosic. Po prostu to jest jak czesc gry, ktora nastepuje po yose. W beginners room jest chyba nawet tak, ze przy wejsciu do pokoju widnieje prosba o omawianie zakonczonych gier.

Lonewolf napisal:

Quote::
A siłę można oszacować z kurnikowego rankingu, statystyk i zapisów rozegranych partii danego gracza - to są jawne informacje. Takie rzeczy pozwalają na oszacowanie siły przeciwnika np. tak: dużo słabszy/trochę słabszy/mniej więcej mój poziom/trochę silniejszy/dużo silniejszy/Leszek Sołdan ;). Według mnie zupełnie wystarczające.

oraz

Quote::
Grałem w kilku turniejach, gdy byłem początkujący, jakieś 6 albo 7 lat temu. Od tego czasu nie gram w turniejach (i nie mam zamiaru). Zagadka: jaką mam siłę? I druga: jakie to ma znaczenie?

Po pierwsze to na pewno jestes swiadom swojej sily. Nie twierdze, ze znasz ja dokladnie, ale grajac z wieloma zawodnikami mogles sie do nich przyrownac. Zreszta zawsze mozna odpowiedziec "gram rok czasu". Takie zdanie tez wiele daje. Jakie to ma znaczenie? Dla Ciebie moze nie miec zadnego, ale dla Twojego przeciwnika duze.
Ja osobiscie chcialbym miec mozliwosc znajomosci sily w celu grania rownych gier. Przeciez glownie po to stosuje sie handicapy. Uwazam rowniesz, ze handicapy nie zostaly powolane do zycia z mysla o turniejach, ale glownie z mysla o tym, zeby grac rowne gry, ktore sa chyba ciekawsze od jednostronnego wybijania przeciwnika. Owszem, jesli roznica w sile jest nie wieksza niz 4 kamienie, to ozna z powodzeniem grac bez handicapu i gra nadal moze byc ciekawa. Wiadomo, ze z handicapem gra sie zupelnie inaczej. Ja zawsze jak gram z wiekszym handicapem to mam wrazenie, ze ta gra jest pozbawiona fuseki. Dla mnie osobiscie jest jeszcze jeden aspekt grania z osobami, ktorych sily nie znam. Nie wiem jak sie odniesc do wyniku gry. To jest chyba cos, o czym pisal Parn. I to nawet nie chodzi o to, ze jak przegral z danowcem to bede szczesliwy, a jak z kims slabszy to nie. Chodzi glownie o to bym mogl okreslic czy gralem dobrze czy nie i czy robie jakis postep w swojej grze. Ostatnio zauwazylem, ze lepiej mi idzie z graczami nieco silniejszymi od siebie, niz z rownymi mnie samemu czy lekko slabszymi. Gra osob silniejszych wydaje mi sie bardziej "poukladana" i stylowa. Przez co ja sam gramw bardziej "poukladany" sposob, jak rowniesz latwiej mi sie mysli. W chaosie trudniej doszukac sie jakiejs mysli. Niestety moje gry z ludzmi na moim poziomie bardzo czesto jest wlasnie taka chaotyczna.

Lonewolf napisal:
Quote::
Nie wiem czy mogę się z zupełnie czystym sumieniem zaliczyć do "dobrych i anonimowych graczy... Może są też tacy, którzy mają inne powody (mam na myśli kilka), ale ten wydaje mi się ważny. Zresztą jaki by ten powód nie był - mają do tego prawo. Ty za to możesz nie grać z takimi ludźmi, jeśli aż tak bardzo Cię denerwują - też masz prawo.

Tu masz masz racje. Nie neguje prawa do anonimowosci. Wychodze ejdnak z zalozenia, ze podanie pewnych danych jest w interesie nas wszystkich. Podajesz nick, zeby inni mieli jak sie do Ciebie zwracac. Podawanie sily ma moim zdaniem na celu umozliwienie swobodnego i swiadomego doboru przeciwnika. Moze byc tak, ze chce akurat dzis zagrac z kims silniejszym. Powodow moze byc wiele i nie ma co sie rozpisywac. Gdy uzytkownicy maja podana sile, to jest do dla mnie ogromne ulatwienie, a analizowanie zapisu gier jest czasochlonne. Poza tym ja bym nie potrafil w ten sposob okreslic czyjejs sily. Moglbym jedynie odroznic kogos kto przykladowo zna joseki lub nie. Dla Ciebie to moze nie stanowic zadnego problemu, ale ja poki co nie potrafie. Moim zdaniem nawet anonimowosc ma jakies granice, ktorych przekraczanie obraca sie przeciwko nam samym. Ja korzystam z prawa nie grania z takimi osobami i dlatego wybieram KGS. Dodam jedynie, ze na kurniku swego czasu rozegralem ponad 500 partii. Odszedlem, gdy zaczalem grywac na 19 oraz, gdy dowiedzialem sie w ogole o istnieniu KGSu.

#15:  Autor: dedeSkąd jesteś: Trojmiasto PisanieNadesłano: Pt stycz 09, 2004 12:36 pm
    ----
Ja osobiscie nie mam nic do kurnika. Trudno wymagac zeby MAF dokonywal cudow z rankingiem czy narzedziami edycyjnymi w serwisie, ktory z zalozenia przeznaczony jest nie dla hobbystow, ale dla rozrywki. Dzieki kurnikowi duzo ludzi poznaje go. Ci sposrod nich, ktorzy zainteresuja sie glebiej, maja linki do innych stron o go, z ktorych dowiedza sie wiecej o grze i innych serwerach. W sumie jedyne do czego mozna sie przyczepic to jedna mala mozliwosc oszukiwania, ale ktos kto jej uzywa szybko traci partnerow do gry:)



-> Forum ogólne

Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Idź do strony 1, 2  Następny  :| |:
Strona 1 z 2