Archiwum Internetowej Akademii Go Sklep E-GO  
_TOGGLE_TOGGLE
Menu

Nauka

Artykuły

Szukaj

Archiwum IAG


Artykuły: Od 10k do shodan. Jak?
Edukacja
Fragmenty różnych listów z rec.games.go na temat:
Od 10 kyu do shodan: jak to zrobić?

1) Studiuj problemy "tesuji"
Nie wystarczy, że tylko rzucisz okiem na kilka problemów, a potem przejrzysz odpowiedzi. Nie wystarczy też, że ustawisz sekwencję ruchów na planszy. Oznacza to, że trzeba ułożyć cały układ kamieni na planszy, a potem zebrać je z powrotem do pojemników. Nie szykuj się do stosowania tych ruchów w czasie prawdziwej gry. Poprzez studiowanie uczysz się właściwego czytania gry. Tylko kiedy jesteś pewny swojej odpowiedzi zajrzyj do odpowiedzi w książce. Zapamiętaj, co zrobiłeś źle, wróć do tego samego problemu po kilku dniach i spróbuj go znowu rozwiązać. Upewnij się, że problem nie jest dla Ciebie zbyt trudny, inaczej do niczego nie dojdziesz. Jest to bardzo ważne! Nie próbuj rozwiązywać zbyt trudnych dla Ciebie problemów. Problemy na właściwym poziomie powinny przyprawiać Cię o mały ból głowy, ale powinieneś je rozwiązywać w ciągu 2-3 minut.

2) Studiuj problemy typu "życie i śmierć"
Poprzedni komentarz dotyczy również tej części.

3) Graj gry z silniejszymi graczami (najlepiej o 3 kamienie)
Kiedy skończysz taką grę, nie zaczynaj natychmiast następnej, tylko poproś Twojego przeciwnika o to, aby powiedział Ci gdzie zagrałeś źle. Większość graczy chętnie to zrobi. Poproś o kilka wskazówek, nie długą analizę. Zbyt wiele informacji naraz nie byłoby Ci zbyt użyteczne.

4) Nie martw się zbytnio o joseki
Przeczytanie książki "38 podstawowych joseki" nie zaszkodzi Ci jeśli masz ok. 10kyu, ale nie próbuj uczyć się ich dogłębnie. Po prostu złap ideę jaki rodzaj ruchów jest uzasadniony w czasie gry w rogu. Zwróć uwagę na punkty 3-4, 4-4 i 3-3. Później (około 5 kyu) spróbuj z punktami 3-5 i 4-5, ale wymaga to dobrego zrozumienia użycia zewnętrznych wpływów. Uczenie się odległych ruchów, jak 4-6 przyniesie prawdopodobnie więcej szkody niż pożytku na Twoim obecnym poziomie.

5) Odtwarzaj gry profesjonalistów
Zagraj początkowe 50 do 100 ruchów z gry profesjonalistów, aby zrozumieć otwarcie.

6) Nie ważne jak dobrze (czy źle) w tej chwili grasz, zawsze jest możliwe abyś grał lepiej.

Kilka porad dla początkujących:

- Moje osobiste doświadczenie jest takie, że nie jest niezbędnym wysilać się zbytnio nad problemami. Przypuszczam, że jeśli dogłębnie nauczysz się książki "Tesuji" Davisa zrównoważy to Twoją grę, niezależnie od tego, czy ruchy będziesz robił "z pamięci", czy będzie to dobre "czytanie" gry.

- Jeśli rzeczywiście będziesz ciężko się uczył, a mimo to wciąż będziesz 16kyu, to coś musi być źle. Znam wielu ludzi, którzy przeszli 16k w ciągu kilku miesięcy. Uważam, że można się zatrzymać na 10k lub 5k, ale definitywnie nie 16k, jeśli tylko podejmujesz jakiś wysiłek. Sugerowałbym zmianę podejścia do gry go, odpoczynek od niej, poznanie nieco dalekowschodniej kultury i myśli, jak np. Taoizmu. Poczytaj trochę lub wysłuchaj kursu dalekowschodniej lub chińskiej filozofii. Potem wróć do gry w go. Może to czego potrzebujesz to zmiana perspektywy w tym, jak podchodzisz do gry w go. Być może problemem jest to, że zbyt mocno się starasz by być lepszym.

- Jeśli zatrzymałeś się na 16kyu, to zapomniałeś być może o podstawach. Zwróć uwagę na przysłowia go. Być może te, których nie rozumiesz, są tymi, których nie stosujesz. Jeśli tylko właściwie je użyjesz szybko poprawisz się natychmiast o kilka kyu. Przyczyny mogą być różnorodne. Może myślisz, że go jest grą polegającą wyłącznie na chwytaniu kamieni przeciwnika - jest to błąd, gdyż zbijanie jest tylko środkiem, a nie celem. Być może jesteś zbyt zachłanny. Być może jesteś zbyt defensywny. Może tchórzysz i uciekasz przed walką, która mogłaby być łatwo przez Ciebie wygrana. Być może bronisz grupy, których nie da się obronić w ogóle, grasz zbyt "cienko". Może nawet powtarzasz tylko ruchy Twojego przeciwnika, kto wie. Wyślij komuś lepszemu od Ciebie do skomentowania jedną z Twoich gier, w której sądzisz, że sam grałeś dobrze, ale na koniec przegrałeś. Silniejszy gracz wskaże Ci niewłaściwe zagrania. Jeśli ciężko pracujesz na poprawą swojej gry, może to nie być niedostatek umiejętności, ale zła koncepcja gry.

- Umiejętności stosowania tesuji i tworzenia właściwego kształtu wiele pomagają w rozwoju gry. Jeśli posiądziesz te podstawowe umiejętności będziesz mógł skoncentrować się na sytuacji globalnej na planszy. W zwykłej grze większość ludzi zapomina o podstawach gry w go. Najpierw starają się zabić jak najwięcej kamieni przeciwnika, a w następnej kolejności zbudować terytorium.

W ciągu roku gry osiągnąłem postęp od siły 27 do 16 kyu, ale teraz mój rozwój się zatrzymał. Sądzę, że odkryłem co jest złe - moja strategia gry. Nie potrafię odczytać i przewidzieć z wyprzedzeniem gry, w chwili kiedy kończy się faza fuseki. Umiem walczyć w taktycznych potyczkach, grę kończę z kilkoma mocnymi grupami, ale zdobywam zbyt mało terenu by wygrać. Powinienem zrobić kolejne postępy kiedy rozwinę moje umiejętności przewidywania (czytania) gry.

- Potrzeba Ci wzrostu podstawowych umiejętności przewidywania (czytania) gry w taktycznych potyczkach, a nie w grze strategicznej. Twoim niedostatkiem jest odczuwanie ogólnego celu. Popatrz gdzie możesz połączyć swoje kamienie i podzielić grupy przeciwnika? Gdzie Ty lub Twój przeciwnik możecie zbudować moyo? "Attack and defence" wydaje się niewłaściwą książką na tę chwilę, lepsza będzie "Lessons on the fundamentals of Go".

- Być może masz złe podejście do gry. Bez dokładnej wiedzy o tym czego chcesz się nauczyć, prawdopodobnie uczysz się ZA DUŻO. Jeśli tak jest, porzuć na trochę naukę i po prostu graj w go - im więcej gier, tym lepiej. Graj szybkie gry, starając się zbyt dużo nie myśleć. Kiedy pograsz tak przez około 3 miesiące, spróbuj przejrzeć kilkanaście gier graczy profesjonalnych, bez czytania komentarzy, tylko po to, by poczuć rodzaj ruchów jakie oni wykonują. Nie przejmuj się błędami jakie popełniają - chciałbym robić tylko takie błędy.

- Uważam, że na dużych serwerach, każdy może znaleźć graczy na swoim poziomie. Grajcie by cieszyć się grą. Jeśli poprawisz się o 3 kamienie, znajdziesz przecież, nową grupę graczy, którzy mogą "dać Ci w skórę". Ucz się i studiuj tyle ile chcesz. Nie przejmuj się za bardzo jeśli się nie rozwijasz. Ciesz się grą. Grając gry z graczami na Twoim poziomie zawsze będziesz wygrywał ok. 50% gier i przegrywał ok. 50% gier. Kiedy tylko tracisz radość z gry powinieneś ją porzucić. To tylko planszowa gra, rodzaj hobby i nie każdy musi być w niej mistrzem, aby granie sprawiało mu radość.

- Siłą napędową do rozwijania się może być to, że osiągając pewien poziom umiejętności widzi się cały nowy pokład wiedzy do zdobycia. W grze go pierwszą przeszkodą jest chyba zrozumienie, że atakuje się nie po to, aby zabić piony przeciwnika, ale po to by zdobyć terytorium. Kiedy ja to zrozumiałem i wprowadziłem do swojej gry, doszedłem do poziomu 9-8k. Na pewien czas mój rozwój się zatrzymał. Wtedy przeczytałem "The Direction of play" i ujrzałem nową perspektywę gry z całym zestawem nowych zagadnień i aspektów do odkrywania. Mój ranking znowu wzrósł o 1-2 kamienie w ciągu kilku tygodni. Postęp w jakiejś dziedzinie zwykle oznacza, że musisz rozwinąć zdolność do spojrzenia na problem w inny sposób. Dlatego właśnie chcę się rozwijać w go. Nie po to, abym mógł powiedzieć: "spójrzcie na mnie, jestem 5 dan!" Chcę się rozwijać ponieważ wiem, że pod powierzchnią tego co umiem teraz, jest kolejny poziom do odkrycia. Czasami myślę sobie: "nie może być wiele więcej do nauczenia się w go" i miewam wrażenie, że wystarczy jedynie "wyostrzyć" moją aktualną wiedzę. I wtedy zaglądam do jednej z partii zawodowców 9p... !

- Znam pół tuzina ludzi, bardzo inteligentnych i odnoszących sukcesy w wielu dziedzinach, którzy grają w go od lat i nigdy nie przekroczyli 8k.

Jakie są specjalne zdolności danowców?
- głębokie przewidywanie (czytanie) gry - np. drabinek
- szerokie spojrzenie na całokształt gry (np. życie i śmierć grup)
- wizualizacja w małej skali (np. wykrywanie kształtów do zagrań tesuji)
- wizualizacja w dużej skali (np. interpretowanie pozycji)
- zastosowanie specjalnych metod (np. nowych fuseki)
- wytrzymałość psychiczna.
Podsumowując, danowiec jest wszechstronnym myślicielem. Każdy może się rozwijać, powiedzmy o 3 kamienie koncentrując się na jednej konkretnej rzeczy, jednak można poprawić się o wiele więcej studiując wszystkie aspekty gry jednocześnie. Zatem, aby się rozwijać trzeba stale zmieniać temat nauki i motywować do nauki nawet tych rzeczy, których się nie lubi i uważa za mniej istotne. Jak to osiągać? Cóż, ja próbuję stale znajdować nowe podejścia do każdego tematu. Na przykład próbuję rozwiązać jakiś superproblem tesuji, jeśli próba rozwiązania zaczyna mi sprawiać ból, "olewam" problem i zaglądam do odpowiedzi - studiując ją jak pod mikroskopem. Poprawia to nieco moją zdolność czytania gry, ale zrozumienie tesuji nie wymaga jej zbyt wiele, więc mogę ją rozwinąć później. Żeby zostać danowcem potrzebujesz podstawowych umiejętności wymienionych wyżej, chęci, radości gry i 5.000 +/- 4.000 godzin gry i nauki. Ale prawdziwy wysiłek przychodzi powyżej 3 dana i rośnie... wykładniczo.


Notatka: Tłumaczenie: Paweł Chodun


Nadesłane przez pawelgo21 dnia 30-01-2004 o godz. 00:00:00 (2158 wyświetleń)
[ Administracja ]

Pokrewne linki
 Więcej na temat Edukacja

Najczęściej czytany artykuł Edukacja:
Co można i czego nie można robić przy gobanie

Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.91
Głosów: 12


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Kiepski


Opcje

Sklep E-GO
Autorzy | Podziękowania
Hosting zapewnia Polskie Stowarzyszenie Go
Interactive software released under GNU GPL, Code Credits, Privacy Policy