Archiwum Internetowej Akademii Go Sklep E-GO  
_TOGGLE_TOGGLE
Menu

Nauka

Artykuły

Szukaj

Archiwum IAG


Artykuły: Czy Go jest sztuką piękną?
Różne
Moglibyśmy myśleć o Go jako o pewnym rodzaju poezji, w szczególności o tej tradycyjnie japońskiej formie poetycznej, w której jedna osoba pisze część zdania, druga osoba dopisuje kolejny wers, który rozwija wątek i tak dalej. Grę w Go można interpretować jako rodzaj poetyckiej kreacji ...

Go jest sztuką z tych samych powodów, dla których mianem sztuki określa się wojnę i nauczanie.

Wojna, nauczanie i Go to rodzaje działalności, które nie są skrępowane żelaznymi regułami; ich kompleksowość i wewnętrzne zróżnicowanie wymagają elastyczności i innowacyjności. Wojownicy, nauczyciele i goiści muszą rozwinąć w sobie wrażliwości artystyczną, aby potrafić znaleźć właściwe rozwiązane w każdej nowej sytuacji, muszą także zdawać sobie sprawę, że to, co prowadzi do sukcesu w jednych okolicznościach, w innych z pewnością zawiedzie do zguby. Ponieważ nigdy ta sama sytuacja nie powtarza się, bezmyślne trzymanie się zasad grozi tym, że nie dostrzegą korzyści z nieoczekiwanych możliwości, jakie tkwią w pozycji.

Artystyczna natura Go objawia się ponadto w potrzebie posiadania przez gracza bardziej estetycznych aniżeli analitycznych zdolności percepcyjnych.

Umiejętność przeczytania sekwencji i dostrzeżenia cięcia jest analityczną zdolnością, która jest istotna dla sukcesów w Go. Jednak zdolność do docenienia wagi dobrego kształtu lub określenia właściwego punktu do rozpoczęcia redukcji terytorium przeciwnika jest nawet jeszcze bardziej istotna. W tym przypadku bowiem nie da się po prostu przeczytać ciągu odpowiedzi przeciwnika: konieczne jest rozwinięcie wrażliwości, którą można porównać jedynie do zdolności malarza do umiejscowienia kształtów na płótnie lub poety do doboru właściwych słów do wiersza. Niemożliwe jest sformułowanie zestawu zasad, który zagwarantowałby dobre rezultaty w każdym przypadku.

Jeśli Go jest sztuką, które sztuki piękne najbardziej przypomina?

Zastanówmy się nad sztuką malarską. Zakończona partia jest jak płótno malarza: wzory z czarnych i białych kamieni tworzą pewien rodzaj abstrakcyjnego dzieła sztuki, które można podziwiać ze względu na jego wartości estetyczne. Jednak to porównanie podkreśla bardziej ostateczny efekt aniżeli proces jego powstawania, a to tym właśnie procesem jest Go. Wygrywanie jest przyjemnością, ale tym, co graczy w Go najbardziej przyciąga do tej gry jest sam akt grania, zaangażowanie się w proces gry.

Moglibyśmy myśleć o Go jako o pewnym rodzaju poezji, w szczególności o tej tradycyjnie japońskiej formie poetycznej, w której jedna osoba pisze część zdania, druga osoba dopisuje kolejny wers, który rozwija wątek i tak dalej. Grę w Go można interpretować jako rodzaj poetyckiej kreacji w formie kształtów na planszy, zaś zagranie jako kontynuacja i twórcze przekształcenie wątku wcześniej rozpoczętego. Taka interpretacja pozwala podkreślić kwestie odpowiedzialności i równowagi, które są istotne w Go, tak samo jak wielowątkowość gry oraz uwypukla wagę samego procesu gry. Mimo wszystko jednak porównanie Go do języka wydaje się nieco naciągane.

Możliwe, że sztuka taneczna stanowi lepsze porównanie. We współczesnym tańcu dwie osoby angażują się w intymny, interaktywny proces, niekiedy poruszając się całkiem niezależnie od siebie, kiedy indziej pozostają w ścisłym kontakcie. To porównanie kładzie nacisk na fakt, że Go jest procesem, ruchem, natomiast pomija efekt końcowy, wynik gry.

Porównanie Go do tańca okazuje się jednak jeszcze mniej trafne, gdy weźmiemy pod uwagę brak możliwości improwizacji i odejścia od ustalonych wzorców. Wprawdzie w działalności choreografa niezbędne są ogromne zdolności twórcze i spora doza innowacyjności, ale kiedy już taniec zostanie zaprojektowany ten sam wzorzec, zestaw kroków i figur jest wielokrotnie powtarzany bez możliwości odejścia od oryginału. Choć zarówno widownia, jak i wykonawcy czerpią radość z tego tańca, partie Go odgrywane są ponownie głównie w celach szkoleniowych. Z pewnością porównanie Go z tańcem nie jest najlepszym sposobem ukazania artyzmu tej gry.

Najlepszą analogią Go wśród sztuk pięknych jest muzyka, a w szczególności jazz.

Jasne jest, że akt tworzenia muzyki jest ważniejszy od ostatecznego produktu, a w jazzie odnajdujemy tę konieczność ciągłej innowacyjności, która charakteryzuje Go. Wprawdzie sama aranżacja może być wielokrotnie powtarzana, istotą jazzu jest improwizacja. Co więcej, artyści oddziałują na siebie wzajemnie, przez co tworzą dzieło, którego nie wymyśliliby samodzielnie. Wykonanie utworu jest wynikiem ich własnej inwencji, ale powstaje także w odpowiedzi na wkład innych artystów.

Jazz eksploruje możliwości melodyczne w sposób, który jest analogiczny do poszukiwania w Go tych układów kamieni, które najefektywniej służą otaczaniu terytorium. Gdy gra rozwija się w prawidłowy sposób, gracze/artyści uczestniczą w procesie, w którym są raczej współpracującymi ze sobą twórcami, aniżeli rywalizującymi ze sobą stronami. W obu tych dziedzinach twórczych padają wyzwania i zaproszenia, zaś widownia może być w taki sam sposób zafascynowana scieżką rozwoju obu procesów.

Więc może powinniśmy myśleć o Go jako o rodzaju jazzu, granym nie na instrumentach muzycznych, ale za pomocą kamieni. A może to jazz jest rodzajem Go, rozgrywanym nie kamieniami, ale przy pomocy instrumentów muzycznych?



Nadesłane przez marcin dnia 20-05-2003 o godz. 03:00:18 (1628 wyświetleń)
[ Administracja ]

Pokrewne linki
 Więcej na temat Różne

Najczęściej czytany artykuł Różne:
Fragmenty książki Gra GO Matthew Macfadyena

Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.33
Głosów: 6


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Kiepski


Opcje

Sklep E-GO
Autorzy | Podziękowania
Hosting zapewnia Polskie Stowarzyszenie Go
Interactive software released under GNU GPL, Code Credits, Privacy Policy